Systemy kominowe – historia kominiarstwa

historia kominiarstwa

Czy możesz wyobrazić sobie domy bez kominów? Cały dzień byś kaszlał, dym gryzłby Cię w oczy; nikomu nie marzy się takie smutne życie bez dostępu do świeżego powietrza. Całe szczęście więc, że jakiś mądry człowiek wpadł kiedyś na genialny pomysł zbudowania komina. Jak to się stało? Historia kominiarstwa jest kręta, bogata i obfituje w wiele anegdot. A zaczęło się od tego, że komuś było niewygodnie.

Wszystkie drogi prowadzą do Rzymu…

…a raczej do starożytnych Rzymian, bo to właśnie tam zaczęto najwcześniej stosować profesjonalne, jak na tamte czasy, otwory kominowe. W III wieku naszej ery żył sobie pewien Rzymianin, którego bardzo denerwował fakt, że musi się dusić i wędzić w dymie z własnego paleniska. Wymyślił zatem sposób odprowadzania dymu przez dach. I tak się zaczęło. Pierwsze kominy miały kształt otwartego kołnierza, który leżał na filarach, stopniowo zwężał się ku górze i wychodził na zewnątrz budynku. A najwcześniejsze podania o kominach możemy znaleźć u starożytnych Greków; już poeta Alexis pisał o bardzo wtedy innowacyjnym wynalazku odprowadzania dymu na zewnątrz.

Z biegiem czasu kominy przybrały bardziej funkcjonalną formę. Z początku kierowano się sposobem niemieckim, czyli budowano kominy tzw. szerokie. Informacje o tym fakcie są zawarte w XIV-wiecznym piśmie wenecjańskim. Nieco później zaczęto jednak korzystać z rozwiązania wywodzącego się z Rosji. Budowano tam kominy węższe i bardziej ekonomiczne. Idea tych praktycznych kominów znalazła zastosowanie także w Pradze, Wiedniu i naszym rodzimym Krakowie. Historia kominiarstwa zatoczyła jednak koło z powrotem do Włoch, bowiem to właśnie tam zaczęto po raz pierwszy używać słowa „komin”, a używana obecnie nazwa „kominiarz” także wywodzi się z tego śródziemnomorskiego kraju.

Kominiarz szczęście nosi?

kominiarz

Zdjęcie kominiarza z 1850 r.

Wraz z rozwojem technologii kominowej rosła potrzeba wynalezienia sposobu na problemy wynikające z korzystania z kominów.. Zgromadzona sadza nagminnie się podpalała, paleniska były zaczadzone, a kanały kominowe wiecznie zapchane. Ktoś musiał się tym bałaganem zająć i uwolnić miasta od niszczących je pożarów. Tak powstała profesja kominiarza… która z powodzeniem przetrwała do czasów dzisiejszych. Z początku czyszczono kominy głównie w większych miejscowościach (głównie w pałacach, zamkach i urzędach), nieco zaniedbując zagrożenie pożarowe na wsiach.

W końcu jednak dzielni kominiarze dotarli i tam. Kominiarstwo stało się bardzo szanowanym i podziwianym zawodem, ze względu na wąską specjalizację fachu, konieczny profesjonalizm i niebezpieczeństwo pracy. To przecież właśnie kominiarze byli tymi superbohaterami, którzy zabezpieczali domy przed pożarami! Stąd też wzięło się przekonanie, że każde pojawienie się kominiarza zwiastuje szczęście i bezpieczeństwo. Legendą i prestiżem obrósł także mundur kominiarza. Cylinder i sztywny stojący kołnierz zapinany na błyszczące (przynoszące szczęście!) guziki nadawały całemu strojowi elegancki charakter. Tradycja wkładania specjalnych uniformów przetrwała do dziś.

Dobre, bo polskie

Etos dzielnego kominiarza był żywy także w Polsce. Duży wpływ na rozwój tej profesji miało powstanie cechów rzemieślniczych. Pierwszy taki cech powstał w XVIII wieku w Warszawie. Wojny światowe były przyczyną zahamowania dynamicznego rozwoju polskiego kominiarstwa oraz tego, że kominy były częściej niszczone niż naprawiane. Po zakończeniu wojen musieliśmy się jeszcze uporać z trzema różnymi sposobami uprawiania kominiarstwa (skutki trzech zaborów). W końcu jednak, pod koniec lat 20. XX wieku, udało się ujednolicić działalność rzemiosła kominiarskiego.

Jak więc zawód kominiarza prezentuje się w XXI wieku? Działalność tego fachu określa ustawa – Prawo Budowlane – wydana w 1994 roku. Zawarty jest w niej m.in. obowiązek korzystania z usług kominiarskich przez właścicieli nieruchomości. Wraz z rozwojem technologii rozwinął się także sprzęt, z którego korzystają kominiarze. Analizatory spalin, anemometry czy kamery kominowe bardzo usprawniają ich pracę. Dzięki temu kominiarze mogą sprawnie i profesjonalnie wykonać usługi w zakresie remontów i renowacji kominów takie, jak np. poszerzanie kominów oraz ich rozwiercanie. Jednak nawet najdroższy i najlepszy sprzęt nie pomoże, gdy kominiarz nie będzie odpowiednio wykwalifikowany i uważny w swojej pracy. Dlatego najważniejsze cechy tej profesji, czyli odpowiedzialność, dbałość o bezpieczeństwo i kompetencje, pozostają niezmienne od wieków. A historia kominiarstwa tylko to potwierdza.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *